prawdaserc.pl

Login

Krótka historia współczesnego świata.

https://www.inbook.pl/images/inbook/medium/2c/2cc25a31ef09e70d5ce5552ca8d4647a.jpgPrzedstawiam moje własne przemyślenia odnośnie fragmentu otaczającej nas rzeczywistości i historii współczesnej, przedstawione ogólnikowo jako materiał do przemyśleń i refleksji. Dotyczy głównie współczesnej historii związanej z wojną domową na Ukrainie, ale mam nadzieje że skłoni do pewnej refleksji i zastanowienia, nad rzeczywistością, w jakiej żyjemy.

 

 

 

 

 

Pełno jest obecnie informacji w sieci na temat zmian polityczno militarnych na świecie dokonanych z inspiracji USA.Są to fakty znane powszechnie i nie podlegające dyskusji, bo każdy z nas oglądając nawet te jedno profilowe wszech obecne media kontrolowane tylko przez jedną stronę, na pewno kojarzy ostatnie lata w polityce światowej. Mnie osobiście zainspirował filmik dokumentalny o przemianach w Wenezueli, dostępny na YT pod obecną nazwą jakoś "Rewolucja której nie obejrzysz w telewizji".

Symptomatyczne, że ten filmik jest tak często blokowany i często zmienia nazwę. Filmik ten obejrzałem jakoś tak z 2 tygodnie przed zdarzeniami początkującymi Afrykańską Wiosnę, czyli zdarzenia z Egiptu. Identyczny scenariusz, nieprzypadkowo zbieżne zdarzenia spowodowały zrozumienie o kreatywnym wpływie potężnych sił na przemiany w tym kraju. Zbieżność informacji odnośnie Wenezueli i Egiptu była porażająca, a szczególnie np. słowa-klucze - "służby bezpieczeństwa strzelały do bezbronnych manifestantów". Ten wątek z mediów main streamowych jest niemal wiodący we wszystkich działaniach ostatnich lat, dotyczących przemian przez zamachy stanu w takich krajach jak Wenezuela,Irak, Tunezja, Egipt, Libia, Syria i obecnie Ukraina.

 Wszędzie tam snajperzy "służb bezpieczeństwa strzelają do bezbronnych manifestantów", porywają opozycjonistów, dziennikarzy (zawsze niewygodnych i wścibsko skutecznych w odkrywaniu prawdy).

Zdarzające się morderstwa i zniknięcia działaczy opozycji dotyczą niemal bez wyjątku wpływowych i wyważonych poglądowo osób, stanowiących problem dla tych którzy kreują te zmiany i zamachy stanu - pamiętam jak w Syrii "aparat bezpieczeństwa" zbombardował sztab opozycjonistów i zginęła wtedy cała grupa oryginalnie tubylczych Syryjskich przedstawicieli opozycji. Oczywiście przeżyli wszyscy ci, związani z najemnymi zewnętrznymi siłami. Symptomatyczne, nie?

Pamiętacie te tytuły w prasie (też odnośnie Syrii ) jak "służby bezpieczeństwa " porwały i rozszarpały jakąś kobietę? Tytuły z pierwszych stron gazet! Po 2 miesiącach niewidoczne sprostowanie, że ta kobieta się znalazła cała i nic jej nie było. Nie wiecie po co takie teksty grubą Trzcionką na pierwszych stronach mediów?? Podobnie na Ukrainie.

Rosja Powiedziała STOP tym siłom na świecie, które wywalały po kolei legalne rządy, i w wypadku Syrii wsparła legalny rząd , łącznie z militarną pomocą, aby przerwać te destrukcyjne działania sił związanych z USA i Izraelem. Po utracie kilku samolotów Izrael zaprzestał ataków lotniczych na Syrię, a ogromne poparcie ludności Syrii dla Asada dało możliwość stawienia oporu armii najemników, którą w niektórych ocenach wylicza się na 250 tys żołnierzy.

Syria teraz to państwo ruin i zniszczeń, dokonanych przy pomocy uzbrojenia dostarczanego przez zachód, terrorystom, którzy teraz jako ISIS ma być sztucznym celem dla USA i reszty. Cel? Eliminacja jak największej liczby muzułmanów, w sztucznie stworzonym konflikcie. Problem jaki w wypadku Syrii stworzyła Grupie Trzymającej Władzę (GTW) Rosja , musiał w jakiś sposób doczekać się rozwiązania, i tym rozwiązaniem była część planu "Ukraina". To tylko część tego planu, myślę że Syria spowodowała tylko jego przyspieszenie, bo projekt "Ukraina" zapoczątkowany był już około 10 lat temu.

Za pieniądze amerykańskie dokonano na Majdanie zamachu stanu, posługując się dokładnie takim samym scenariuszem jak w każdym innym przypadku : stworzenie wizji złego dyktatora Janukowicza, strzelające do wszystkich służby bezpieczeństwa, pokojowe (opłacone) manifestacje obywateli i cała otoczka. Kadry Prawego Sektora wywodzące się głównie jako początek z kibiców klubów piłkarskich, zorganizowanych ostatecznie w organizacje paramilitarne, z udostępnionymi szkoleniami m.in. niestety w Polsce, dokonały reszty, przejmując jako zbrojne ramie fizycznej przemocy rządy na Ukrainie.

Nie działo się to oczywiście przypadkowo, część przekupionych resortów siłowych była sparaliżowana łapówkami szantażami i innymi wpływami, co łącznie z poparciem "zachodu" dało znany nam efekt. Jednym z pobocznych  celów było "wyrugowanie" Rosji z Krymu, aby jej wsparcie dla Syrii zostało zredukowane.

Rosja obudzona z ręką w nocniku wykonała jednak mistrzowski krok i bez jednego wystrzału, z poparciem miejscowej ludności, na podstawie przeprowadzonego referendum przejęła Krym. Tak więc cały misterny plan i wydane prawie 5 mld $ poszło w kosmos, więc zrozumiała jest irytacja strony kreującej ten konflikt. Sprawa nie jest jednak taka prosta ponieważ jest to tylko jeden z wielu wątków jakie rozgrywają się w ramach szerszych planów. Przeplata się to oczywiście z szansą na wywołanie konfliktu Europy z Rosją, plus poroniona próba włączenia w ten planowany konflikt Chiny.

Jest to na rękę USA, ponieważ osłabia to ekonomicznie całą konkurencje Stanów, napędzając (podtrzymując) ich gospodarkę dzięki zasilaniu stron konfliktu w broń. A zasilenie to jest im potrzebne jak tlen do życia, szczególnie że Rosja i Chiny zaczęły wdrażać plan zmiany waluty rozliczeniowej za ropę, i pierwsze transakcje nie dolarowe już miały miejsce. To jest również tło i potencjalne plany spacyfikowania cywilizacji muzułmańskiej, które stały się przyczyną stworzenia terrorystycznej organizacji ISIS, która za finansowym i militarnym wsparciem USA zaczęła się formować i działać na terenach Syrii i Iraku. Strategicznie plan ten ma dwa podstawowe cele - kompletnie spacyfikować zagrażające Izraelowi terytoria kultury i religii muzułmańskiej rękoma Europy, Rosji i Chin, tworząc Wir , który ma za zadanie wciągnąć wszystkich w okolicy w zmagania wojenne. Wkrótce pewnie ISIS skieruje się w stronę Rosji, wciągając ją w angażowanie się w ten konflikt, wciągane są również Chiny, przez próby zorganizowania "chińskiego majdanu" na terenie Chin przez muzułmańskie odłamy wyznawców tej religii w Chinach, a konkretnie bodajże w Hong-Kongu.

Zostawmy ten wątek, wróćmy do Ukrainy.

Spalone na panewce plany przejęcia przez USA Krymu dzięki przeprowadzonym zamachowi stanu pod nazwą "rewolucja na majdanie" bardzo pokrzyżowały rozwijane koncepcje  sprowadzania do parteru Rosji, która po raz pierwszy od dłuższego czasu tupnęła nogą i krzyknęła STOP. Jak widać po ostatnich działaniach, Niedźwiedź zaczął się budzić z letargu i nad tą partią szachów zaczęto pracować bardzo intensywnie intelektualnie.

W mojej ocenie Rosja gdzieś popełniła spory błąd ( i to nie jeden ) dając się wmanewrować w wiele sytuacji, w których nie powinna brać udziału.Jedna z nich to w moim odczuciu sprawa Smoleńska. Rola Rosji nie jest tu jednoznaczna, aczkolwiek negatywna w kwestii wyjaśnienia prawdziwych przyczyn śmierci pasażerów lotu TU154. Pytanie zasadnicze, za co zapłaciła im Polska po Smoleńsku, oddając liczne strategiczne i dochodowe spółki, umarzając zadłużenia i podpisując umowę na odbiór gazu w cenach przewyższających wszelkich innych odbiorców? Te liczne przypadki były opisywane w mainstreamowych mediach od dosyć dawna.

Co zyskiwali Rosjanie na "katastrofie" Smoleńskiej? Chyba tylko zemstę za Gruzję (sprawa rurociągu). W kontekście planu "Ukraina" przypadek Smoleńska nabiera zupełnie innego wydźwięku. Przypominam że ze znanych faktów wynika że plan Ukraina zaczął się realizować około 10 lat temu, Smoleńsk był ponad 4 lata temu. Dla twórców i kreatorów tego planu, Smoleńsk to świetny temat aby zantagonizować patriotyczną frakcje i wielu Polaków do Rosji, jako potencjalnie podejrzaną o sprawstwo stronę.

Sprawa Smoleńska ma wyjątkowy wpływ na obecne liczne poglądy rusofobiczne i jawną wrogość do Rosji w wielu kręgach poglądowych. Podsycane to oczywiście jest przez mainstreamowe media i wiele świecznikowych postaci, część z nich to zakamuflowani działacze przygotowywanej od wielu lat akcji "Ukraina" , a część zmanipulowanych przez media zombi. Przykład innych działań: obserwatorpolityczny.pl/.

Zasadne staje się zadania pytania komu na tym zależało, kto zyskał, kto stracił? Rozpoczęcie planu "Ukraina" i parcie na rozpętanie 3 wojny światowej z udziałem Polski i Europy kontra rosja odpowiada na wiele z tych pytań. Rosja w tym wszystkim nie ma zarówno czystych rąk, jak i zamotana jest po uszy. Myślę że w dużym stopniu została w to wmanewrowana ale jednocześnie wypadki "majdańskie" spowodowały że obudziła się świadomość, że coś tu nie hopsztosuje.

Działania Krymu stały się pragmatyczne, przemyślane i ze słowiańską weną kreatywnie zaskakujące. W obecnych czasach, gdzie atak sił NWO staje się przejrzyście widoczny, a plany depopulacji przestały być wycinkiem "teorii spiskowych", postać Putina staje się postacią która jako jedna z niewielu osób na świecie postawić się planom globalistów z NWO. Ale też jest to postać bardzo kontrowersyjna. Z ezoterycznych kręgów doszły mnie słuchy o swoistej przemianie jaka w nim zaszła, o podmianie duszy i jego misji. Ostatni również spotkałem się z ciekawą interpretacją jego nazwiska Put - In. W kontekście ostatniego zdania jest to ciekawe spostrzeżenie.

Czekamy więc dalej na rozwój wypadków, widać wyraźnie wielkie parcie na zaostrzenie konfliktu i parcie na ostateczne rozwiązanie. Armia Ukraińska i banderowskie oddziały szykują się do ostatecznej rozgrywki, nieświadomi chyba zupełnie że Rosja Donbasu nie odda. Ale przecież zainwestowane miliardy amerykańskie nie da  się tak spisać na straty, z punktu widzenia mieszaczy z USA, którzy już oficjalnie mają przydziały łupów na tych terenach (stanowiska prezesów firm wydobywczych, kontrakty i umowy na eksploatację tych terenów). Więc nie ma się co dziwić na ich próby odzyskania kasy z tej inwestycji. Na razie ukraiński koordynator i organizator projektu  "Ukraina" - ambasador USA , został przeniesiony do Moskwy, jak widać z nowym zadaniami, zorganizowania nowego "krymskiego majdanu".

W całokształcie oceny całej tej sytuacji bez przerwy przewija się główny chyba wątek żydowski, w wielu wątkach i aspektach, wskazując z dużą dozą pewności nacje która odpowiada najbardziej za te wszystkie zdarzenia, biorąca czynny udział w ich kreowaniu i realizacji. Widać to po pierwszoplanowych postaciach tych działań. Cała kadra nowego Ukraińskiego "rządu" , oligarchowie zaangażowani po uszy w ten konflikt, głowy państw  Europejskich, nasze własne postacie życia politycznego, niemal wszyscy powiązani ze zdarzeniami, mają swoje korzenie w nacji narodu wybranego. Ciężko tu uwierzyć w jakiś przypadek.

To na razie na tyle.Jak znajdę czas, wrzucę resztę moich dewagacji.

źródło: http://hector.neon24.pl/post/113278,krotka-historia-wspolczesnego-swiata